Blog

Sposoby na dochód pasywny

Data: 2016-03-11

WP Greet Box iconJeśli jesteś tutaj po raz pierwszy i chcesz się dowiedzieć kiedy jest najbliższa gra Cashflow skorzystaj z formularza kontaktowego w dziale Kontakt lub wpisz swój email do Powiadomienia

Akwedukty dostarczały wody mieszkańcom Rzymu

Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego kiedyś starożytni Rzymianie budowali akwedukty zamiast biegać każdego dnia po “świeżą wodę”? Głupie pytanie co nie? Dlaczego w takim razie każdego dnia biegamy po “świeże pieniądze” do pracy zamiast budować “rurociąg” który będzie nam ich dostarczał automatycznie każdego dnia?

Taki rurociąg/akwedukt to właśnie symbol źródła dochodu pasywnego. Gdzie szukać sposobów generowania dochodu pasywnego? Jak to robić w praktyce? Oto kilka sprawdzonych metod i podejście do sprawy z jakim się jeszcze nie spotkaliście.

Pieniądze pracujące dla ciebie

Czyli po prostu inwestycje. Ale czym jest właściwie inwestycja? I dlaczego ludzie często używają tego słowa na rzeczy które nią nie są?

Dlaczego giełda to nie inwestycja? Wyobraź sobie, że przychodzisz do pracy. Siedzisz 8 godzin. Ciężko pracujesz. Po czym kończysz i wracasz do domu. Dzięki temu zarabiasz – stan twojego konta rośnie. Ale też w czasie pracy nie możesz robić niczego innego – a już tym bardziej nie jesteś w stanie wykonywać drugiej pracy lub własnego hobby, nie masz też czasu aby się rozwijać i uczyć (no chyba, że akurat szef cię wysłał na szkolenie). Nie otworzysz też własnej firmy w czasie godzin swojej pracy.

A jak jest z giełdą? Siedzisz nad nią (ileś tam) godzin. Ciężko pracujesz. Kończysz i wracasz do innych spraw. Dzięki temu stan twojego konta rośnie. W czasie podejmowania decyzji giełdowych, analizowania, składania dyspozycji – nie możesz robić niczego innego – a już tym bardziej nie jesteś w stanie wykonywać (rzetelnie) drugiej pracy lub własnego hobby, nie masz też czasu aby się rozwijać i uczyć (czegokolwiek innego poza grą na giełdzie). Nie otworzysz też w tym czasie swojej własnej firmy.

Do czego zmierzam? Do tego, żeby powiedzieć że jeżeli poświęcasz na coś czas to nie jest to inwestycja tylko zwyczajnie twoja praca. Inwestycja pomnaża twoje pieniądze kiedy śpisz bez konieczności twojego udziału. Praca to coś co musisz wykonywać codziennie przez kilka godzin i nie możesz w tym czasie dekoncentrować się czymś innym.

Bez względu na to jaką pracę wykonujesz i ile zarabiasz – masz jeden poważny problem – tracisz czas. A straconego czasu (w przeciwieństwie do pieniędzy) nie odzyskasz nigdy.

Oczywiście muszę się wytłumaczyć – lekko przesadziłem z giełdą. To jest świetna rzecz pod warunkiem, że nie zajmuje nam połowy naszego życia. Znam takich co w pracy siedzą i grają na giełdzie. Ani praca im nie idzie dobrze ani “inwestycje”.

Dlaczego lokata to nie inwestycja? Będę brutalny i odpowiem krótko – bo jak coś nam daje pół procent ponad inflację to nie jest to żadna inwestycja tylko śmiech na sali. Obietnica gwarancji zysku jest czymś co powoduje, że większość ludzi pozwala się bankom nabić w butelkę i pozwolić im zarabiać na ich pieniądzach.

Dlaczego obligacja to nie inwestycja? Bo to dług! To pożyczka którą państwo bierze od (naiwnych) obywateli. Wiecie jakie są koszty kredytów w banku? (12% 15%, 20% 30%!) A ty dajesz państwu kredyt na 3-4%! Na drogi i autostrady? Bynajmniej. Państwo emituje obligacje po to by pokryć odsetki z… poprzednich obligacji (no bo przecież te 3-4% trzeba obywatelom skądś dać).

Co więc jest inwestycją?

Pieniądze pracują na pieniądze

Grunty, nieruchomości, surowce, złoto i inne rzeczy których wartość rośnie (lub spada). Zaliczam także fundusze inwestycyjne i inne  inwestycje zarządzane przez innych ludzi, którym płacimy za wyniki. Każda dobra inwestycja kosztuje. Nikt nie będzie pomnażał naszych pieniędzy za darmo! Im większy potencjał zysku tym większy koszt. Są bardzo ciekawe inwestycja alternatywne które na “dzień dobry” pobierają opłatę do 20% do włożonego kapitału (ale przy stopie zwrotu do nawet 30% może mieć to sens). Drugą cechą inwestycji jest to, że nie dają gwarancji zysku! Im większy potencjał zysku tym mniejsza pewność zysku. Są nawet inwestycje, które generuje kilka-kilkanaście procent zysku dziennie tak jak np. w AdHitProfits – zobacz wyniki tutaj. Ale o takich okazjach trzeba wiedzieć i mieć odwagę zaryzykować.

Co daje pewne odsetki?

Nie ma łatwej odpowiedzi. Nie bądźmy jednak naiwni. Wielu ludzi chciało by mieć ciastko i zjeść ciastko. Z inwestowaniem tak się nie da – albo masz pewne i małe odsetki, albo ogromne, ale niepewne. Wybór należy do ciebie – rozsądek podpowiada by szukać złotego środka.

Ludzie pracujący dla ciebie

Pracownicy w twojej firmie – jeśli pracujesz w czyjeś firmie na etacie to nie czytaj dalej Żaden pracodawca nie zatrudnia pracowników po to by im dać pracę ani po to by im dobrze płacić aby oni mogli realizować swoje cele i marzenia. Nie! Bądźmy szczerzy – pracodawca zatrudnia pracownika tylko po to by przy pomocy jego pracy mieć dla siebie dochód pasywny. Przykład: Praca pracownika daje przedsiębiorstwu 5000zl przychodu, z czego 2000zł właściciel bierze dla siebie, a 3000zł daje pracownikowi. Mając pięciu takich pracowników zarabiamy 10 000zł (trzy razy tyle co każdy z nich i w dodatku nie robimy nic, a oni pracują po 8h dziennie). Oczywiście upraszczam, ale rozumiesz o co chodzi.

Tyle ogólników – zajmijmy się tym co jest ważne. Kluczem do tego by to działało jest jedno słowo: delegacja

Spośród wszystkich zadań które są do zrobienia rób tylko to co przynosi największy dochód. Resztę zlecaj innym – deleguj. Niech to robią twoi pracownicy!

W czym problem? Większość właścicieli firm boi się zatrudniać pracowników bo:

  • wykonują pracę gorzej niż on sam – to jest oczywiste w końcu nie pracują u siebie. Możemy ich motywować, i poganiać, ale to nic nie zmieni – pracowni zawsze będzie pracował z mniejszym zaangażowaniem niż właściciel firmy. Trzeba po prostu się z tym pogodzić i już. On wytworzy mniejszy dochód niż my, ale go wytworzy. Nadrobimy to ilością pracowników.
  • boją się, że będą ich okradać, lub działać na szkodę firmy. Znowu – być może i będą, ale trzeba to wliczyć w koszty interesu. Bez tego nigdy nie rozwiniemy firmy i nie będzie ona generować dochodu pasywnego – straty zawsze będą. Nie można myśleć: „Nie wybudujemy tych linii energetycznych bo straty na przesyłaniu energii są zbyt dużo – bo przez to nie prześlemy tej energii nigdy i nigdzie” Po prostu – trzeba to uwzględnić, że będą straty i skalkulować tak aby to nadal było opłacalne.

Rzeczy które pracują dla ciebie

  • automaty sprzedające, billboardy- i inne rzeczy które wystarczy dobrze ustawić lub wybudować w dobrym miejscu aby zarabiać. Potem należy tylko pokryć koszty obsługi tego urządzenia (np dostarczenia towaru lub serwisu) i dochód pasywny gotowy. Nigdy nie zajmowałem się tego rodzaju dochodem, ale z tego co wiem wymaga on sporych nakładów finansowych na początku, a także podpisania stosownych umów (np zgody na umieszczenie automatu sprzedającego)
  • sprzedające strony internetowe, katalogi stron internetowych, sklepy internetowe, strony pobierające płatności za udostępnianie treści itp – w czasach gdy sam zajmowałem się pozycjonowaniem strony Klubu Cashflow byłem pod niesamowitym wrażeniem biznesu jaki się robi na katalogach. Żeby dodać jeden wpis trzeba wydać od 2zł do nawet 10zł w lepszych katalogach. Płatność sms’em. Raz (dobrze) wykonana praca i stan konta właściciela katalogu rośnie każdego dnia.

Myślenie i praca

Sposoby na zarabianie pieniędzy pasywnieBez względu na to który sposób wybrałeś nie bądź naiwny. Aby wygenerować dochód pasywny będziesz musiał myśleć i ciężko pracować. Być może znajdziesz sposób na „łatwy dochód pasywny”, coś co będzie sprawiało że nie będziesz musiał pawie w ogóle pracować by go zbudować – ale to nie prawda.

To trochę jak w tym kawale: „Są dwa rodzaje seksu – za pieniądze i za darmo…. ten drugi jest o wiele bardziej kosztowny”

Budowanie dochodu pasywnego wymaga pracy i na początku nie przynosi prawie żadnych efektów. Ja przez pierwszy rok kombinowałem jak się da, ciężko pracowałem, a i tak nic z tego nie było! Czy to znaczy że zmarnowałem czas? Nie. Zdobyłem doświadczenie i umiejętności – czyli nauczyłem się jak robić dochód pasywny (a wcale nie było to takie łatwe jak mi się na początku wydawało) – a to jest o wiele ważniejsze niż same pieniądze zarobione pasywnie.

Dochód pasywny przez synergię

W życiu nie jest tak prosto jak w grze Cashflow – nie wystarczy po prostu wyciągnąć odpowiedniej karty i sypnąć gotówką. Trzeba pogłówkować i umiejętnie połączyć ze sobą wszystkie te elementy.

Przykładem jest wynajem nieruchomości. Mamy tu inwestycje w jakieś dobro, którego wartość rośnie (nieruchomość) przykład lewaru finansowego (kupujemy ją na kredyt z wkładem własnym np 10% – resztę finansuje bank) oraz ludzi którzy pracują dla nas, albo raczej naszych stałych klientów (czyli lokatorów, którzy płacą za wynajem). Często też musimy za całość płacić opłaty – np za zarządzanie nieruchomością (chyba że robimy to sami), podatki, czynsz, fundusz remontowy itp.

Takie połączenie kilku źródeł dochodu pasywnego działa, ale musi być dobrze przemyślane. W grze Cashflow to jest proste bo mamy wszystkie te instrumenty na jednej karcie tworzące jedno źródło dochodu pasywnego, ale w życiu trzeba samodzielnie pogłówkować i dobrać je do siebie. I na tym właśnie polega przedsiębiorczość by wyszukiwać ciekawe rozwiązania na rynku i dostrzegać synergię, która płynie z ich połączenia. Gdy otwierasz na to oczy dostrzeżesz, że pieniądze leżą na ulicy. Okazuje się, że nie musisz być producentem dóbr ani usług, nie musisz nawet mieć pomysłu! To wszystko już jest – trzeba tylko umieć to poskładać w jedną całość.

Przeczytaj także:

  • Skąd wziąć pieniądze na inwestycję – 7 sposobów
  • 4 rzeczy, które każdy powinien wiedzieć o dochodzie pasywnym

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce poprzez następujące frazy

  • dochód pasywny przykłady
  • pasywny dochd
  • Dochód Pasywny
  • inwestycje dajace pasywny dochod
Tags: Bogactwo, Dochód pasywny, Inwestowanie, Przedsiębiorczość

Komentarze:

  1. ILikeAir

    Na dochody pasywne pewnie jest tyle opcji ilu ludzi. Niemniej jednak z doswiadczenia wiem że najlepsze rezultaty z dochodów pasywnych w internecie uzyskują informatycy lub ludzie blisko tego tematu. Więc zamiast błądzić przez rok warto najpierw poznać prawa rządzące w internecie, narzedzia i technologie.

  2. Mariusz

    “Biznes XXI wieku” – najnowsza książka Kiyosakiego. Genialny pomysła na biznes z dochodem pasywnym

  3. Walker Summers

    No właśnie. Możesz znaleźć sposób na zwrot na poziomie 10% miesięcznie. Możesz jednorazowo poświęcić sporo środków na stworzenie takiej strony, która po paru miesiącach zacznie zarabiać te 10%. Problem w tym, że jeśli będzie to inwestycja za powiedzmy 1000 zł, to poświęcisz dużo czasu na zarobienie… 100 złotych po roku (a i to nie na pewno). Lepiej wyjdziesz rozdając ulotki zamiast inwestować w dochód pasywny, który wymagał tyle pracy w stosunku do zysku, że zwróci się po latach, kiedy i tak będzie dla Ciebie niezauważalny.

  4. Bill Ross

    Wstajesz o godz. 6 -7 rano, pędzisz do pracy, wracasz do domu o godz. 17-18 i tak dzień w dzień przez 40 lat.

  5. Dina Tillman

    Polecam uwierzyć w to, że można osiągnąć dochód pasywny, następnie wyznaczyć sobie cel i konsekwentnie do niego dążyć. Na początku będzie bardzo trudno, będzie to pracochłonne, ale w dłuższej perspektywie (kilka lat) się to opłaci. Niestety na blogu nie zarobisz nić tylko go zakładając. Tak samo na nieruchomościach, musisz ich mieć cały portfel, żeby przynosiły godziwy dochód pasywny. Życzę sukcesów w inwestycjach i powodzenia!

  6. Romek

    Prawdziwym wyzwaniem nie jest by mieć w ogóle jakiś dochód pasywny, tylko by on był na poziomie wystarczającym na przeżycie. Wtedy jesteśmy wolni. Ja mam jakieś dochody pasywne od jakichś dwóch lat, ale i tak nie mogę jakoś ich podnieść do góry na sensowny poziom…